Wspomnienie o ostatnim rycerzu Tadeuszu Sawiczu - pamiątki, rocznica, zdjęcia, opinie

dobroni.pl

» » » a a a
II Wojna ŚwiatowaKampania wrześniowa 1939 Wojsko Polskie

Wspomnienie o ostatnim rycerzu Tadeuszu Sawiczu

dodany: 2011-10-26, godz. 20:55
Tadeusz Sawicz

'Rycerzem wśród wspaniałego rodu lotników jest myśliwiec, lotnik nad lotnikami; rycerskim jego zadaniem jest bronić'

Arkady Fiedler pisząc swój Dywizjon 303 zostawił nam coś więcej niż tylko książkę popularnonaukową, wszyscy którzy czytali tę pozycję literatury wiedzą, że pozwoliła ona odnaleźć w losach młodych żołnierzy- lotników nieustraszonych ludzi zdolnych do ogromnych poświęceń, ale także zwykłych obywateli- młodych ludzi rozdartych tęsknotą za krajem. Polscy lotnicy wsławili się swoją niezłomną postawą i silnym charakterem. Nawet w obliczu narastającej przewagi wroga z determinacją bronili prawa do wolności narodów. Jednym z tych młodych wówczas chłopców rzucających na szalę zwycięstwa i porażki swoje życie był Tadeusz Sawicz.

Urodzony 13 lutego 1914 roku w Warszawie jako młody chłopak w wieku 19 lat zgłasza się na pobór do wojska. Polska jest już wtedy nowym odrodzonym państwem, które potrzebuje kilku dekad na rozbudowanie swojego przemysłu, wdrożenie niezbędnych reform i wyszkolenie profesjonalnej armii, która będzie bronić jego granic. Pierwsze szkolenie unitarne w szkole piechoty kończy się dla młodego Tadeusza Sawicza wstąpieniem do szkoły podchorążych lotnictwa w Dęblinie. Początkowo promowany do 111 eskadry myśliwskiej zostaje przeniesiony w 1937 roku do 114 eskadry, której był dowódcą od dnia 4 września 1939 roku. Podczas oblężenia Warszawy wykonywał loty celem dostarczania rozkazów- jeden z nich przekazał 14 września generałowi Rómmlowi. Następnie skierowany do zadania przekazania korespondencji naczelnemu wodzowi w dniu 17 września ląduje na granicy z Rumunią, skąd przez Jugosławię i Włochy przedostaje się do Francji. Szkoli się w Lyonie oraz bierze udział w walkach przydzielony do grupy pościgowej. Po kapitulacji Francji szczęśliwie udaje mu się uciec na pokładzie samolotu Bloch MB 152 przez Algierię do Maroka, a następnie do Wielkiej Brytanii. Kolejne cztery miesiące szkoli się w ośrodku w Aston Down, aby następnie podczas bitwy o Anglię służyć kolejno w dywizjonach 303, 316 i 315. W 1941 roku po odniesieniu zwycięstwa w powietrzu i zestrzeleniu bombowca Heinkla He111 wysłał prośbę do dowództwa o przesłanie mu guzików z munduru jednego z 3 niemieckich lotników, którzy uratowali się z zestrzelonej maszyny- otrzymał negatywną odpowiedź na swoją prośbę, ale w ramach rekompensaty przysłano mu 'mewki' z zestrzelonego Heinkla, które oddał sam dowódca maszyny w uznaniu dla wrogiego pilota. Po zwycięstwie połączonych sił brytyjskich oraz lotników narodów sprzymierzonych w Bitwie o Anglię pozostaje nadal na służbie w lotnictwie. Jest oficerem łącznikowym, szkoleniowcem. W 1944 roku zostaje przydzielony do 61 Fighter Squadron i tworzy tam polską sekcję. Służy w lotnictwie amerykańskim. Po wojnie w 1947 roku zostaje zdemobilizowany w stopniu majora i w 1957 roku emigruje do Kanady gdzie pracuje w zakładach lotniczych. W latach 70 tych na krótko powraca do ojczyzny. W 2006 roku otrzymał awans do stopnia generała brygady...

Odszedł ostatni z nich- asów przestworzy latających w czasie Kampanii Wrześniowej w brygadach pościgowych broniących stolicy, ostatni polski uczestnik Bitwy o Anglię.
Zmarł 19 października 2011 roku w Toronto.

Nie tak dawno pisałem o odejściu przedostatniego westerplatczyka Jana Leleja teraz opuścił nas Tadeusz Sawicz ostatni żyjący polski pilot biorący udział w Bitwie o Anglię. Prawdziwi bohaterowie udają się na spoczynek niech pamięć o nich i o ich czynach żyje w nas wiecznie.

Polskim lotnikom służącym podczas drugiej Wojny Światowej podziękujmy za trud walki, a sami idąc ich przykładem postarajmy się stworzyć jak najlepszą Ojczyznę dla nas i kolejnych pokoleń.

 

 

nbsp;

 

Średnia: 4.9/5 | Ocen: 13

 

 
 


Reklama


 

Wspomnienia - zobacz podobne


Komentarze do artykułu (4):



Ależ odważnych, dumnych i dzielnych mieliśmy rodaków! [2011-10-27]


Przed chwilą podał tę smutną wiadomość dziennik telewizyjny w TVP 1 jak i to że zostanie pochowany w Warszawie (czy to prawda nie wiem).
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI
[2011-10-27]


Cześć Jego Pamięci ! [2011-10-27]


To byli wspaniali ludzie.
[2011-10-30]

Aby móc komentować musisz być zalogowany!

zaloguje się

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

 

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Reklama



polityka prywatności