Uchwała Sądu Najwyższego na temat czarnego prochu

Historia MILITARIA Broń palna a a a

Uchwała Sądu Najwyższego na temat czarnego prochu

2010-03-02, godz. 18:19


śledź ten temat

Uchwała Sądu Najwyższego na temat czarnego prochu
Sygn. akt I KZP 29/09
U C H W A Ł A
Dnia 24 lutego 2010 r.
Sąd Najwyższy – Izba Karna w Warszawie
na posiedzeniu w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SN Józef Szewczyk
Sędziowie SN: Krzysztof Cesarz
Jacek Sobczak (sprawozdawca)
Protokolant: Łukasz Majewski
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Beaty Mik
w sprawie Witolda Marka K.
po rozpoznaniu przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k.,
przez Sąd Okręgowy w O., postanowieniem
z dnia 22 października 2009 r., sygn. akt VII Ka 1124/09,
zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy wynikające z art. 11 pkt 1 ustawy o broni i amunicji zezwolenie na
posiadanie broni palnej wytworzonej przed rokiem 1850 lub replikę tej
broni bez pozwolenia jest równoznaczne z zezwoleniem na posiadanie bez
takiego zezwolenia również amunicji do tej broni ?”
u c h w a l i ł
udzielić następującej odpowiedzi:
Nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie czarnego prochu,
mogącego być także częścią amunicji do broni palnej wytworzonej przed
1850 r., w odniesieniu do której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21
maja 1999 r. o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. 2004, Nr 52, poz. 525 ze
zm.) nie jest wymagane pozwolenie na posiadanie w rozumieniu art. 9 tejże
ustawy.


U Z A S A D N I E N I E
Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu do
rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy w O. wyłoniło się na tle następującej
sytuacji procesowej.
Witold Marek K., został oskarżony o to, że w dniu 17 listopada 2008 r., w
Szczytnie, woj. warmińsko – mazurskie, posiadał bez wymaganego zezwolenia
czarny proch w ilości 24, 819 g. będący materiałem miotającym zaliczanym do
prochów strzelniczych, stanowiący istotną część amunicji, tj. o czyn z art. 263 §
2 k.k.

Sąd Rejonowy w Szczytnie, wyrokiem z dnia 2 lipca 2009 r., sygn. akt II
K 480/09, na podstawie art. 1 § 2 k.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. umorzył
postępowanie w stosunku do oskarżonego , uzasadniając to znikomym stopniem
społecznej szkodliwości czynu oskarżonego.
Od wspomnianego wyroku Sądu Rejonowego w Szczytnie apelacje
złożyli: prokurator i oskarżony. Prokurator w treści apelacji zarzucił błąd w
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, przez przyjęcie, że
czyn Witolda Marka K. jest szkodliwy społecznie w stopniu znikomym.
Oskarżony, zaskarżając wyrok w całości, zarzucił obrazę przepisów prawa
materialnego, a mianowicie art. 263 § 2 k.k. w zw. z art. 11 pkt 1 i art. 9 ustawy
o broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. 2004, Nr 52, poz. 525 ze zm., dalej u.b.a.)
przez błędne – jego zdaniem – uznanie, że na posiadanie prochu czarnego
wymagane jest zezwolenie.

W toku postępowania odwoławczego Sąd Okręgowy w O. uznał, że
wyłoniło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy.
Postanowieniem z dnia 22 października 2009 r. odroczył rozpoznanie sprawy i
przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne
przytoczone na wstępie.

Sąd Okręgowy dostrzegł - podkreślaną także w doktrynie – kwestię, że
ustawodawca wiąże możliwość posiadania amunicji (w tym także istotnych
części tejże amunicji) z posiadaniem pozwolenia na broń, w której taka
amunicja mogłaby zostać zastosowana (por. Z. Ćwiąkalski A. Zoll (red.)
Kodeks Karny. Część szczególna. Komentarz, t. II, Kraków 2006, s. 1216).
Zezwolenie na broń wydawane jest w drodze decyzji administracyjnej i dotyczy
zawsze konkretnej broni, jak również amunicji do tej właśnie broni, nie zaś
jakiejkolwiek broni czy amunicji, a także określa cel wydania i liczbę
egzemplarzy broni.
Ustawa nie wspomina o oddzielnym zezwoleniu dotyczącym amunicji,
możliwość jej nabycia uwarunkowana jest posiadaniem zezwolenia na
konkretną sztukę broni, do której nabywana amunicja pasuje. Taka wykładnia
nasunęła obecnie Sądowi odwoławczemu wątpliwości, czy w przypadku
obowiązku posiadania pozwolenia na broń, uzyskanie takiego pozwolenia jest
równoznaczne z pozwoleniem na nabywanie amunicji do tej właśnie broni.
Wątpliwości Sądu Okręgowego zostały pogłębione wskutek ujawnionej
rozbieżności poglądów w odniesieniu do interpretacji przedmiotowych
przepisów wewnątrz Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które,
jak wynika ze stanowiska ministerstwa, uniemożliwiły jak dotąd wydanie aktu
wykonawczego do u.b.a. ustalającego zasady obrotu czarnym prochem.
Wzmocniło te wątpliwości stanowisko sformułowane w Biuletynie
Informacyjnym Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Komendy
Głównej Policji nr 120, gdzie stwierdzono, że czarny proch nie tylko nadaje się
wyłącznie do odpalania ładunków z broni historycznej, ale też może zostać
legalnie nabyty, w wolnej sprzedaży, jako materiał pirotechniczny, na podstawie
przepisów art. 9 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych
przeznaczonych do użytku cywilnego (Dz. U. 2002, Nr 117 poz. 1007 z późn.
zm.).
Prokurator Prokuratury Krajowej, wniósł o podjęcie uchwały następującej
treści „Posiadanie amunicji – a także czarnego prochu – do broni palnej, na
posiadanie której, stosownie do art. 11 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o
broni i amunicji (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. nr 52, poz. 525 z późn. zm.) nie jest
wymagane pozwolenie, nie wyczerpuje znamion przestępstwa z art. 263 § 2
k.k.”, wykazując w części wstępnej wniosku, że w tym przypadku spełnione
zostały, jego zdaniem, warunki z art. 441 § 1 k.p.k. Motywując swoje
stanowisko prokurator wskazał na szczególny charakter konstrukcji broni palnej
wytworzonej przed 1850 r. i jej replik, który stał się przyczyną wprowadzenia
ich w art. 11 u.b.a. do wyjątków od konieczności posiadania pozwolenia.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Skuteczne wystąpienie z zagadnieniem prawnym w trybie art. 441 § 1
k.p.k. wymaga zaistnienia łącznie następujących warunków: musi się ono
wyłonić podczas rozpoznawania środka odwoławczego, musi mieć ono
znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w postępowaniu odwoławczym, w końcu
dotyczyć winno istotnego problemu interpretacyjnego związanego z wykładnią
przepisu, który w praktyce sądowej jest rozbieżnie interpretowany lub został
niejasno sformułowany.
W przedmiotowej sprawie zagadnienie prawne przedstawione Sądowi
Najwyższemu wyłoniło się przy okazji rozpoznawania przez Sąd Okręgowy w
O. środka odwoławczego. Niewątpliwie ma ono związek z okolicznościami
faktycznymi rozpoznawanej sprawy i istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia.
Nie ulega także wątpliwości, że dotyczy ważnego problemu interpretacyjnego,
związanego z wykładnią przepisu art. 11 pkt 1 u.b.a., co ma istotne znaczenie
dla odpowiedzialności oskarżonego stojącego pod zarzutem popełnienia
przestępstwa z art. 263 k.k. Trudno jednak przyjąć, aby wspomniany przepis art.
11 pkt 1 u.b.a. został sformułowany niejasno bądź wadliwie, aczkolwiek fakt, iż
jest on interpretowany rozmaicie w literaturze oraz w orzecznictwie, stanowi
podstawę do udzielenia odpowiedzi na pytanie prawne, ograniczonej do kwestii
mającej znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Na wstępie wypada zauważyć, że do ustawowych znamion przestępstwa z
art. 263 § 2 k.k. należy m.in. „posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni
palnej lub amunicji”. Pojęcie broni palnej zdefiniowane jest w treści art. 7 ust. 1
u.b.a., gdzie stwierdzono, iż „w rozumieniu ustawy bronią palną jest
niebezpieczne dla życia i zdrowia urządzenie, które w wyniku działania
sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego jest
zdolne do wystrzelenia pocisku lub substancji z lufy albo z elementu
zastępującego lufę a przez to do rażenia celów na odległość”. Ustawodawca
definiuje także pojęcie broni palnej sygnałowej (art. 7 ust. 2 u.b.a.) i broni palnej
alarmowej (art. 7 ust. 3 u.b.a.) oraz broni pneumatycznej (art. 8 u.b.a.). W
tekście ustawy o broni i amunicji nie zdefiniowano natomiast pojęcia
„amunicji”, zadawalając się stwierdzeniem, że „ilekroć w ustawie jest mowa o
amunicji, należy przez to rozumieć amunicję do broni palnej” (art. 4 ust. 2
u.b.a.). Pojęcie amunicji posiłkowo zdaje się wyjaśniać art. 3 pkt 1 ustawy z
dnia 21 czerwca 2002 r. o materiałach wybuchowych ... , w myśl którego przez
amunicję należy rozumieć jedną z odmian wyrobów wypełnionych materiałem
wybuchowym, przeznaczoną do miotania na odległość przy użyciu broni palnej.
Wypada zauważyć przy tym, że w myśl art. 6 wspomnianej ustawy o
materiałach wybuchowych... zasady wydawania i cofania pozwoleń na
nabywanie oraz przechowywanie amunicji określają przepisy ustawy o broni i
amunicji.

Pokreślenia wymaga, że zgodnie z art. 2 u.b.a., poza przypadkami
określonymi w ustawie, nabywanie, posiadanie oraz zbywanie broni i amunicji
jest zabronione. Broń i amunicja są rzeczami, których nie można swobodnie
nabywać, posiadać i zbywać, gdyż prawa te podlegają reglamentacji.
Wyłączenia podmiotowe spod reżimu przepisów ustawy o broni i amunicji
sformułowane są w treści art. 3 u.b.a., zaś przedmiotowe i podmiotowe w treści
art. 11 u.b.a. W odniesieniu do broni palnej i amunicji zasadą jest możliwość
posiadania amunicji tylko na podstawie pozwolenia na broń wydanego przez
właściwego ze względu na miejsce stałego pobytu zainteresowanej osoby lub
siedziby zainteresowanego podmiotu, komendanta wojewódzkiego policji, a w
przypadku żołnierzy zawodowych – na podstawie pozwolenia wydanego przez
właściwego komendanta oddziału żandarmerii wojskowej. Jest to zgodne z
treścią art. 10 Dyrektywy Rady nr 91/477/WE z dnia 18 czerwca 1991 r. w
sprawie kontroli nabywania i posiadania broni (Dz. Urz. WE L 256, s. 51), w
myśl którego przepisy dotyczące nabywania i posiadania amunicji muszą być
takie same, jak przepisy dotyczące posiadania broni palnej, do której
przeznaczona jest amunicja. Podkreślenia wymaga wreszcie fakt, iż – jak
zauważono wyżej – wydawanie i cofanie pozwoleń na nabywanie oraz
przechowywanie amunicji w myśl art. 6 ustawy z 21 czerwca 2002 r. o
materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego określają
przepisy u.b.a. to jednak w samej u.b.a. nie ma żadnego przepisu, który
umożliwiałby wydawanie odrębnego pozwolenia na nabywanie czy posiadanie
samej amunicji do broni palnej. Tak więc możliwość posiadania amunicji jest w
sposób nierozłączny związana z posiadaniem konkretnego egzemplarza broni
palnej. Wniosek ten wzmacnia treść art. 14 u.b.a., w którym stwierdzono, iż
„amunicję można nabywać na podstawie legitymacji posiadacza broni lub
świadectwa broni, wyłącznie dla tej broni, która jest określona w legitymacji
albo na podstawie świadectwa broni i pisemnego zamówienia podmiotu
uprawnionego do nabycia amunicji”. Zwłaszcza użyte w wymienionym
przepisie określenie „wyłącznie dla tej broni” wskazuje na fakt, iż ustawodawca
jednoznacznie wiąże posiadanie broni z posiadaniem amunicji. Oczywiście
możliwe jest naruszenie przepisów u.b.a., a co za tym idzie wyczerpanie
znamion przestępstwa z art. 263 § 1 – 4 k.k. przez wyrabianie amunicji,
handlowanie nią, posiadanie bez zezwolenia, udostępnianie lub nieumyślne
utracenie.
W myśl art. 11 pkt 1 u.b.a. pozwolenie na broń nie jest wymagane w
przypadku „posiadania broni palnej wytworzonej przed 1850 r. lub replik tej
broni”. Względy konstrukcyjne takiej broni powodują, że bez dokonania w niej
przeróbek nie sposób użyć do niej, w celu oddania strzału, nabojów scalonych
czyli takich, które używane są do broni współczesnej. Ładowana jest ona
osobno przy użyciu ołowianych kul, ładunków (czarnego prochu) oraz takich
akcesoriów jak przybitki, skałki czy kapiszony (zob. G. Nowak, Strzelanie z
broni odprzodowej. Podręcznik, Łódź 2005, s. 85 – 91.) Wyjątkiem jest karabin
Dreysego i nieliczne modele broni skonstruowanej przed 1850 r., w której
używane były naboje scalone (zob. M. Kochański, Broń strzelecka wojsk
lądowych, Warszawa 1968, s. 30 - 37).
Przyjęta w art. 11 pkt 1 u.b.a. cezura nie znajduje żadnego uzasadnienia,
jeżeli chodzi o daty kluczowe dla rozwoju technologii broni palnej (zob. uwagi
dotyczące periodyzacji broni palnej umieszczone w M. Kochański, op. cit. s.
31). Została ona przeniesiona do obecnie obowiązującej ustawy wprost z
poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 31 stycznia 1961 r. o broni, amunicji i
materiałach wybuchowych (Dz. U. Nr 6, poz. 43 ze zm.).
Broń palna wytworzona przed 1850 r. jest bronią opartą, jeżeli chodzi o
rozwiązania konstrukcyjne, jak i używany materiał miotający, o archaiczne, nie
znajdujące zastosowania we współczesnej broni palnej, zasady działania. Broń
ta, z uwagi na szeroki przedział czasowy zakreślony przez ustawodawcę posiada
najróżniejsze kształty i parametry, od replik husyckich tzw. puszek, w których
ładunek miotający jest odpalany za pomocą lontu poprzez ręczne hakownice,
muszkiety, bandolety i pistolety wyposażone w zamki lontowe, kołowe i
skałkowe, pistolety pojedynkowe, aż po prymitywne rewolwery i długolufowe
strzelby myśliwskie. Tego rodzaju broń jest głównie wykorzystywana w
charakterze rekwizytów przez różnego rodzaju grupy rekonstrukcji historycznej.
Jest to broń ładowana odprzodowo, wykorzystująca jako materiał miotający
czarny proch, którego skład i właściwości powodują, że nie może on znaleźć
zastosowania w broni współczesnej, jako niespełniający wymogów
parametrycznych, nawet tych określonych dla broni myśliwskiej. Amunicja
wykorzystywana do takiej broni nie ma charakteru scalonego, broń taka
odpalana jest za pomocą kapiszona (zastępuje spłonkę), zaś ładowana czarnym
prochem (czasami wyłącznie nim, w warunkach pokazu rekonstrukcji
historycznych) i kulami (zob. G. Nowak, op. cit s. 85 – 91). Ładunek, który
znajduje się w lufie tego rodzaju broni, nie jest zatem scalony w rozumieniu art.
4 ust. 3 u.b.a. Czarny proch, którego posiadanie stało się przedmiotem
przedstawionego Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia
prawnego, nie stanowi zatem istotnej części amunicji w rozumieniu art. 5 ust. 3
u.b.a.
Ustawa o broni i amunicji nie zawiera żadnego przepisu, który
nakazywałby wydawanie osobnego pozwolenia na nabywanie czy posiadanie
samej amunicji do broni palnej. Możliwość posiadania amunicji do niej jest
zatem nierozłącznie związana z pozwoleniem na posiadania konkretnego
egzemplarza broni palnej (art. 14 u.b.a.). Mając na uwadze tego rodzaju
rozwiązanie ustawowe należy stwierdzić, że w przypadku, kiedy ustawodawca
wyłączył określone kategorie broni (wyszczególnione w art. 11 u.b.a.) spod
rygoru posiadania na nie pozwolenia, to tym samym umożliwił nabywanie do
nich amunicji bez pozwolenia. Proch czarny, jako nieznajdujący zastosowania
we współczesnej broni czy to myśliwskiej, sportowej czy należącej do innej z
kategorii broni, na posiadanie których wymagane jest pozwolenie, może być
swobodnie posiadany przez właścicieli, nie wymagającej, w świetle art. 11 pkt 1 u.b.a. pozwolenia, broni wytworzonej przed 1850 r. lub jej replik. Nie powinno
zatem budzić wątpliwości to, że posiadanie czarnego prochu przez osobę
fizyczną, z przytoczonych powyżej powodów, nie oznacza, że popełnia ona
przestępstwo z art. 263 § 2 k.k.

Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy podjął uchwałę o
treści przytoczonej na wstępie.
/km/

źródło:
www.sn.pl/orzecznictwo/uzasadnienia/ik/I-KZP-0029_09.pdf

Podkreślenie sformułowania grupy rekonstrukcji historycznej pochodzi od redakcji)

Autor: Redakcja (Redakcja Portalu)

Zobacz więcej:

www: www.dobroni.pl
Źródło: dobroni.pl
Dotyczy: Epoka napoleońska Zobacz charakterystykę okresu historycznego Epoka napoleońska Powstanie Listopadowe Zobacz charakterystykę okresu historycznego Powstanie Listopadowe Powstanie Styczniowe Zobacz charakterystykę okresu historycznego Powstanie Styczniowe Sarmacja XVI - XVIII wiek Zobacz charakterystykę okresu historycznego Sarmacja XVI - XVIII wiek Średniowiecze Zobacz charakterystykę okresu historycznego Średniowiecze Wojna Secesyjna Zobacz charakterystykę okresu historycznego Wojna Secesyjna


TWOJA OCENA:

Średnia ocena: 4.4/5 (głosowało: 8 osób)

zgłoś naruszenie powiadom znajomego




Głosować mogą tylko zalogowani użytkownicy:


Zaloguj się albo załóż konto


Jeżeli masz problemy zajrzyj tutaj pomoc

albo do nas napisz:

redakcja@dobroni.pl

Epoka napoleońska - galeria zdjęć





Epoka napoleońska - zobacz inne zdjęcia

Powstanie Listopadowe - galeria zdjęć



Powstanie Listopadowe - zobacz inne zdjęcia



komentuj 

Zobacz komentarze (14)



Steiner
Dodaj Steiner do swoich znajomychWyślij wiadomość do Steiner44

Ciekawe, kiedy to ów wyrok w formie przepisów wykonawczych, trafi do sklepów. Tak, aby każdy posiadacz broni lontowej, skałkowej czy kapiszonowej, mógł sobie kupić czarny proch...
[2010-03-02]

     

Czyżby początek wolności?
[2010-03-02]

     

Jakoś nie widać, żeby czarnoprochowcy atakowali banki przy pomocy swoich hakownic:-)
[2010-03-02]

     

 zawsze takim nudnym językiem są pisane takie pisma. Czytać się tego nie da...
Ale dobrze że będzie proch na legalu
[2010-03-02]

     


Horhe
Dodaj Horhe do swoich znajomychWyślij wiadomość do Horhe14

Od stycznia 2005 roku cały czas był na legalu, tylko nadinterpretacja treści ustawy przez pewne służby i organa spowodowała legislacyjny chaos. Poza tym wielkie brawa dla wszystkich pracowników MSW, którzy przez pięć lat nie potrafią napisać komentarzy do ustawy o broni i amunicji. [2010-03-02]

     

...można tylko odetchnąć głęboko, iż jednej "...swobodnej interpretacji..." będzie mniej. 

[2010-03-02]

     

Mnie osobiście w tym orzeczeniu cieszy nie tyle  usankcjonowanie samej kwestii posiadania prochu czarnego, bo mi osobiście nie jest on potrzeby co to, że Sąd Najwyższy zauważył wreszcie ( w uzasadnieniu )   potrzeby Grup rekonstrukcyjnych i to że ma  wiadomość , ze  swoim orzeczeniem ułatwia rekonstruktorom życie a to jest miłe!

[2010-03-02]

     

"Tego rodzaju broń jest głównie wykorzystywana w charakterze rekwizytów przez różnego rodzaju grupy rekonstrukcji historycznej. Jest to broń ładowana odprzodowo, wykorzystująca jako materiał miotający czarny proch, którego skład i właściwości powodują, że nie może on znaleźć zastosowania w broni współczesnej, jako niespełniający wymogów parametrycznych, nawet tych określonych dla broni myśliwskiej."

To zdanie możemy oprawić w ramkę, bo uzyto tu zwrotu "GRH".

[2010-03-02]

     


pedro
Dodaj pedro do swoich znajomychWyślij wiadomość do pedro49

Nie łudżmy się nawet jak wyrok trafi do sklepów , i będzie można swobodnie kupić proch to znając polskie realia za 1 kg zapłacimy 150 zł albo i więcej
[2010-03-03]

     


Steiner
Dodaj Steiner do swoich znajomychWyślij wiadomość do Steiner44

Ale będzie... Teraz, co z tego, że kosztuje 60 zł/kg, jak jest do kupienia w Czechach. Przecież nikt nie bedzie jechał po 1 kg do Czech. Oczywiście, mówimy o zapotrzebowaniu indywidualnym, do strzelania na strzelnicy, w zawodach, itd. Na inscenizacje i tak proch dostarcza Organizator.
[2010-03-03]

     

Coz tu powiedziec... chyba tylko...."Pozyjemy - zobaczymy"   Gdyby jednak proch czarny mialby byc ogolnie dotepnym- bylby to krok ku normalnosci... Mysle jednak, ze droga do normalnosci baaarrdzooo daaalllekkaaa.... [2010-03-03]

     

A miało być, że co nie jest zabronione to jest dozwolone!
[2010-03-05]

     


Demex
Dodaj Demex do swoich znajomychWyślij wiadomość do Demex0

Droga Redakcjo możesz się nie tylko łudzić ale zajrzyj do ogłoszeń pod "wszystkie lub inne "a przekonasz się że każdą ilość prochu dostaniesz u mnie po dobrej cenie [2010-03-10]

     

   Dzień dobry. Z czystej ciekawości skontaktowałem się z Przedmówcą. Jednak złudzenia górą.
Nie ma pozwolenia na broń, nie ma prochu...
[2010-03-29]

     

dodaj swój komentarz




Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Reklama


Powiązane Tagi:

Najnowsze wiadomości

Nasze Galerie:


Pomoc:



Mapa strony | Portal Historii Ożywionej www.dobroni.pl © Copyright 2009. All rights reserved. | wędkarstwo