Stuletnie szrapnele - odkryto, znaleziono, wykopaliska, zdjęcia, opinie

dobroni.pl

» » » a a a
I Wojna Światowa

Stuletnie szrapnele

dodany: 2010-03-28, godz. 22:59

Poszukując w dalszym ciągu historii rejonów, gdzie mieszkali moi dziadkowie skorzystałem z ciepłego dnia i udałem się w rejon Nowego Brzeska.

Wcześniejszy artykuł, w którym opisywałem znaleziska podarowane przez kuzyna, teraz już wiem szrapnele, zmotywował mnie do pewnych poszukiwań.
Przeprowadziłem rozmowy z ludźmi pamiętającymi czasy przed II wojną światową. Pytałem przede wszystkim czy pamiętają jakiekolwiek umocnienia, które były na tym rejonie przed II wojną, jakiekolwiek pozostałości po wojnie, łuski, cokolwiek.
Jedna z ciotek, której wspomnienia już opisywałem poinformowała mnie, że faktycznie przed II wojną wybierali z pól jakieś łuski. Podczas prac polowych, głównie podczas orki były one wyorywane a następnie usuwane z ziemi uprawnej. Elementy te miały służyć do utwardzania dróg. Z tego, co jest sobie w stanie przypomnieć to było tego sporo i każdego roku coś wykopywano. Relacja innej osoby mówi:(...) tak, było coś w ziemi, wykopywaliśmy to i odrzucaliśmy na granicę. Były to ciężkie łuski, różnej wielkości. Kilkadziesiąt lat temu jeszcze były wyorywane”.
Mając takie informacje pytałem, pokazując fotografie, które zamieściłem w poprzednim artykule. Moi rozmówcy potwierdzili, że widzieli takie rzeczy i faktycznie są one w granicach wskazując przybliżone miejsca. Poszedłem wraz z kuzynem we wskazane miejsca. Po kilku metrach natknąłem się na leżący skorodowany przedmiot. Odsunąłem trawę i wydobyłem z ziemi szrapnel, takiego kalibru jak poprzednio opisywałem. Element ten dosyć mocno skorodowany. Kuzyn poszedł dalej i po chwili również z trawy wydobył koleiny szrapnel, lecz większego kalibru. Oba elementy dosyć mocno skorodowane, co świadczy jedynie o tym, że czas, jaki przeleżały zrobił swoje. Nie szukaliśmy dalej, ponieważ elementy te były dość ciężkie a nie mieliśmy nic żeby łatwiej było je przetransportować. Sam nie mogłem uwierzyć, że coś, czego szukam zostało znalezione w ciągu kilku minut. Dla kogoś może to być jedynie kawałek złomu dla mnie jednak są dość cenne pamiątki, ponieważ zostały znalezione w odległości około 100 metrów od miejsca, w którym mieszkali moi pradziadowie. Tak więc, teraz prawie 100 lat po działaniach wojennych dowiaduję się poprzez odnalezienie takich rzeczy że pradziadkowie mieszkali na linii frontu. Szukając w źródłach pisanych odnalazłem informację, że rejony te w roku 1914 były dość mocno ostrzeliwane przez wojska austriackie. Rejon ten leży na jednym z wyższych wzgórz w okolicy. Można jedynie domniemywać, że był on obsadzony przez Rosjan, którzy następnie wycofali się za linię rzeki Szreniawy. Być może też artyleria była skierowana już za rzekę Szreniawę a szrapnele nie osiągnąwszy wymaganego pułapu rozbijały się o wzniesienie. Inna hipoteza, Rosjanie ostrzeliwali szturmujących Austriaków.
Pradziadkowie nie przypuszczali pewnie, że za 30 lat ich domostwo znów będzie na linii frontu, tym razem pomiędzy Niemcami a ZSRR.
Poszukując dalej historii, niestety nie mogłem ustalić żadnego miejsca pochówku żołnierzy, którzy mogliby zginąć w tych walkach. Zostały jedynie domniemania. Na cmentarzu w Bobinie odnalazłem tylko jedną mogiłę nieznanego żołnierza. Dotarły do mnie jakieś informacje szczątkowe, ze prawdopodobnie były jakieś szczątki żołnierzy w kaplicy na cmentarzu.
Być może w tym rejonie, zapomniano z znaczeniu miejsc pochówku. Być może ktoś przypadkowo odnajdzie pochowanych tak jak to miało miejsce przed II wojna światową, gdy w Hebdowie wytaczano drogę natknięto się na szczątki poległych żołnierzy z dużym prawdopodobieństwem, że pochodzili oni z I wojny światowej. Zostali oni przetransportowani do zbiorowej mogiły, usypano kopiec i umieszczono na nam krzyż. Widoczny jest on do dzisiaj przy zjeździe do Nowego Brzeska.
Jeżeli tylko czas pozwoli w dalszym ciągu będę poszukiwał śladów wojny w tym rejonie. Może znów uda mi się znaleźć coś ciekawego.

Pozdrawiam.
Rafał Podsiadło





 

 

Średnia: 4.9 /5 | Ocen: 17

nbsp;

 

Zdjęcia do artykułu (7) - wyświetl wszystkie:


Reklama


Komentarze do artykułu (21):




Dzięki Rafał za kolejne wykopki, kuzyn będzie miał lżej na polu. Super, że jako rekonstruktorzy możemy powiedzieć, że dbamy o środowsko i bhp pracy w polu:) Swoją drogą ciekawe ile tego może tam jeszcze być... Dzięki poprzedniemu Twojemu artykułowi i zażartej dyskusji wiemy, że to napewno szrapnele. O ile poprzednie wykopki były kalibru 75 lub 76,2 to ten większy ma chyba coś około 90 lub 100. Pozdrawiam Autora i Kuzyna [2010-03-29]


Zdumiewające, ze po tylu latach mozna tak stosunkowo łatwo znalezc cenne pamiątki. Wydarzenia II WŚ przesloniły te wczesniejsze z I wojny ale tereny polskie były świadkami niejednokrotnie bardziej zaciętych walk w I niz II . Druga wojna miała jednak charakter ruchomy , a więc front na ogół przetaczał się szybko, a nawet jesli w jakimś miejscu zamierał na pewien czas ( np przed ofensywą styczniowa ) to wtedy dzialania prowadzono na niewielka skale. I wojna Ś. miala inny charakter , trwały długotrwałe walki pozycyjne , stąd masa wystrzelonych pocisków. A i tak front wschodni uważany był za "ruchomy" , można więc sobie wyobrazić jak wyglądal na zachodzie gdzie miesiącami a nawet latami stał prawie w miejscu. [2010-03-29]


Prezentowane skorupy,to nie pozostałości po szrapnelach,tylko po pociskach odłamkowych. Poza tym patrząc na te pozostałości, nasuwa się wniosek, że były wypełnione kiepskim  MW lub skorupa w części dennej byla za "mocna", przez co nie doszło prawidlowej fragmentacji pocisku na odlamki. [2010-03-30]


Drogi Kolego Horhe.... W dyskusji po poprzednim artykule Rafała uznaliśmy, że to są szrapnele:)   [2010-03-30]


 
Dzięki tej dyskusji kolega Rafał też się czegoś ciekawego dowie. Po to są takie fora.
Oczywiście to nie szrapnele,pobieżnie ocenić to można po grubości skorupy. 

cyt : Zdumiewające, ze po tylu latach można tak stosunkowo łatwo znaleźć cenne pamiątki."


Można, można jeszcze znaleźć. Jeszcze kilka lat temu łusek, odłamków i szklanek po szrapnelach nikt nie zbierał. Leżały w wielu miejscach zrytych przez eksploratorów a czasem nie ruszane od końca I WŚ. W latach 90 tych przyszło ciężkie bezrobocie i czas złomiarzy. Wyzbierali sporo , także z pól i lasów.

Wielka była ilość amunicji wystrzelonej podczas I WŚ w rejonie Bzury i Rawki.
Świadczy o tym opis jednego z ataków z dnia 31.01.1915 r. Niemcy do przygotowania artyleryjskiego nad Rawką w rejonie Borzymówki użyli 100 baterii dział ( 105,150,210, 305 mm). Przygotowanie trwało kilka godzin a frontu i tak nie udało się przełamać.

Front stał tu od grudnia 1914 do lipca 1915 r., możemy sobie wyobrazić ile  "towaru" z obu stron poszło w pozycje wroga.


[2010-03-30]


Fotka
 Oczywscie sa to szrapnele, na fotce powyzej widac przyklad granatu artyleryjskiego w tym przypadku austriackiego z 8 cm armaty M 05, widac wyraznie ze ma zdecydowanie grubsze scianki, ten akurat sie rozelaborwał w sposob naturalny - przywalil w teren skalisty skutkiem czego zapalnik został ubity wraz z czescia gwintu do ktorego byl wkrecony.
Na tej fotce widac natomiast ile tego jeszcze zalega na pewnej gorze w Bieszczadach .... zdjecie z przed okolo 3 lat.
[2010-03-30]


Na przedstawionych zdjęciach widać skorupy POCISKÓW ODŁAMKOWYCH, świadczy o tym grubość ścianek oraz brak elementów typowych dla szrapneli. Dyskutantom polecam poczytać co to takiego szrapnel oraz zapoznać się z jego budową. Pociski odłamkowy w czasie 1 wojny światowej wyparły z użycia szrapnele, były tańsze w produkcji i tak samo skuteczne przy prostszej konstrukcji. A nazwa SZRAPNEL pochodzi  od nazwiska wynalazcy, angielskiego generała-majora Henry'ego Shrapnela.  [2010-03-30]


Dziekuję za komentarze. Czy to szrapnel czy to pocisk odłamkowy? Tak to już bywa, gdzie trzech Polaków tam 20 zdań. [2010-03-30]


Argo tobie chodziło o austriacką 8 cm Feldkanone M.5?? bo oznaczenia 05 jakoś znaleźć nie mogłem, ponadto, na zdjęciach są dwa pociski różnego kalibru, ja na podstawie tych zdjęć nie pokusiłbym się na oznaczanie kalibru....jeśli chodzi o amunicję austriacką, zajrzyj do książki Łukasza Chrzanowskiego "Artyleria austro-węgierska 1860-1890", masz tam praktycznie wszystko - kopalnia wiedzy, a tutaj link do zdjęcia szrapnela austriackiego http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/dsc00443_copy.jpg  ,   http://odkrywca.pl/forum_pics/picsforum24/szrapnel_do_m5_feldkanone.jpg    [2010-03-30]


RP niestety, przedmówcy oprócz gołych słów nie podali żadnego rzetelnego uzasadnienia. Życzę miłej lektury oraz chęci do poszukania w internecie prostych wiadomości  [2010-03-30]


OK, wiec jeszcze raz specjalnie dla kolegi Toratoratora wstawie link pod który nie raczył zajrzeć, przed swoim komentarzem, a który to link ukryty byl w słowie fotka - typowy granat w tym wypadku z austrowegierskiej 8 cm armaty M 05 ( wz. 1905)

[2010-03-30]


ToraX3. Popatrz na ten artykuł i komentarze: http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,i-wojna-swiatowa-okolice-nowego-brzeska,3722 [2010-03-30]


Argo ! dlaczego powielasz cudze błędy? NIE BYŁO ARMATY Z OZNACZENIEM M05 w austrii, to 8cm tez jest naciągane bo dokładny kaliber tej armaty był 76,5mm a popularnie się mówiło 8cm   http://www.patriotfiles.com/forum/showthread.php?t=109802  miłej lektury   [2010-03-30]


Panowie, mam jeszcze łuskę. Nie pisałem o niej ponieważ od soboty ja czyściłem. Nie wiedziałem z jakiego jest okresu.  Fakt, pasuje idealnie. Oznaczenia na niej, to co widoczne 78/44  i chyba cyrylica бД oraz M-42. Nie jestem pewnien czy to na 100%  z tego wynalazku. Przechodził tam front w styczniu 1945, może to z czegoś innego. [2010-03-30]




Reasumując; to co "eksperci" typu Argo marekjg określali jako austriacki pociska okazuje się byc pociskiem rosyjskim... podsumowanie świetne,  Argo napisałeś " z austrowegierskiej 8 cm armaty M 05 ( wz. 1905)" nie było takiej armaty, była za to FK M5 austriacka, nie austrowęgierska, na dodatek tak naprawdę to Czesi zbudowali te armaty z zakładach Skoda. APEL  Panowie skoro uważacie się za ekspertów bardzo Was proszę o rzetelne wpisy, albo uzupełnijcie swoja wiedzą bo robicie z siebie pajace. Forum czyta wiele osób, sami wyciągnijcie wnioski. [2010-03-31]


Faktycznie jestes zaimpregnowany na wiedze, dwa razy wstawilem ci link ktory prowadzi do fotki prezentujacej typowy granat austrowegierski kalibru 8cm, abys sobie porównał z pociskami zaprezentowanymi na fotkach, a ty dalej uparcie swoje, a poza tym pokaz mi gdzie napisalem ze pociski z artykułu zidentyfikowalem jako austriackie ? kwestii identyfikacji nie poruszalem wcale nie posiadajac zadnych danych o ich wymiarach, pojedyczny pierscien wiodacy wskazuje ze moga to byc pociski rosyjskie, ale niekoniecznie.
Armata oczywscie byla austrowegierska bo byla na wyposazeniu armii Austrowegier ....zakłady Skody tez oczywiscie byly austrowegierskie bo znajdowaly sie na terenie Czech wchodzących wówczas w skład monarchii.
[2010-03-31]


Argo kaliber tej armaty to 76,5 mm a nie 8cm. i bądź bardziej miły ;)  proszę bardzo o to odpowiedź na Twoja prośbę : "Fotka
 Oczywscie sa to szrapnele, na fotce powyzej widac przyklad granatu artyleryjskiego w tym przypadku austriackiego z 8 cm armaty M 05,..." datowane 30 marca 201o z tego wątku. Argo albo bądź rzetelny albo zamilcz . Jak widać nie czytasz co sam piszesz , jak widzę uzupełniłes juz swą wiedzę na temat oznaczenia tejże armaty, cieszy mnie to ;)
[2010-03-31]


Dobra .... masz to ..jestes blisko ;-) a teraz kliknij w slowo "Fotka" i przeczytaj jeszcze raz moja wypowiedz ;-))))
[2010-03-31]


Panowie proszę przestańcie!!!!!!!!!!!!!!!! Następnym razem jak coś znajdę gługo będę zastanawiał się czy warto jest o tym pisać........... [2010-03-31]


Szanowni Koledzy... idą Święta... proponuję się uspokoić. Któryś z nas napisał, że gdzie 3 Polaków (specjalnie z dużej litery) tam 20 zdań. Odnośnie pocisków Rafała, już byla zażąrta dyskusja - sam stwierdziłem na początku,  że to pociski odłamkowe. Dzisiaj po dyskusji uważam, ze to jednak szrapnele. Drodzy Koledzy, proponuję uznać, że te wykopki to po prostu pociski... Idą ŚWięta, odpuśćmy sobie w wielkości naszej wiedzy i podajmy sobie dłoń. Przecież wszyscy interesujemy się tym samym - militariami i historią... Własnie coś w tym kierunku i na tym portalu, cos takiego uczyniłem. KOLEDZY ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, SZCZĘŚLIWYCH I BEZ JAKICHKOLWIEK KŁÓTNI ... Ś W I Ą T Wielkanocnych... Pozdrawiam wszystkich, a przede wszystkim Tych z którymi sie kłóciłem... Marek [2010-03-31]

Aby móc komentować musisz być zalogowany!

zaloguje się

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

 

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Reklama


Powiązane tagi


znaleziska odkrywcy odkrycia archeologiczne


polityka prywatności