Książeczka Wojskowa żołnierza 1 i 2 AWP – uzupełnienie
dodany: 2012-02-07, godz. 08:59
Książeczka Wojskowa żołnierza 1 i 2 AWP – uzupełnienie Dzięki odzewowi czytelników na krótki apel zamieszczony przeze mnie na końcu artykułu o dokumentach żołnierzy 1 i 2 AWP , udało mi się uzyskać kilka dodatkowych wiadomości na ten temat, w związku z czym zamieszczony przeze mnie uprzednio artykuł wymaga uzupełnienia.
Po pierwsze, istnieje możliwość, że nie jest to pierwsza wersja tego dokumentu – otrzymałem informację że wcześniej funkcjonował całkiem inny dokument. Niestety nie udało mi się uzyskać jego zdjęć ani opisu, nie sposób więc potwierdzić tej informacji.
Po drugie, zdarzały się przypadki braku blankietów, w związku z czym niektórzy żołnierze otrzymywali książeczki wypisane na papierze, wykonane ręcznie lub z pomocą maszyny do pisania (zaopatrzone jednak w pieczęcie jednostki wojskowej).
Po trzecie wreszcie, dzięki uprzejmości użytkownika Kirej udało mi się uzyskać skan strony tytułowej i strony drugiej książeczki wojskowej dla żołnierzy 1 i 2 AWP. I tak na stronie tytułowej widnieje godło identyczne jak na okładce oraz nazwa dokumentu – „Wojskowa Służbowa Książeczka Żołnierza”, pod nią zaś numer dokumentu (rubryka wypełniana ręcznie). Na dole strony znajduje się też krótkie, dwupunktowe pouczenie dla posiadacza dokumentu. Jak widać z powyższego, strona tytułowa polskiego dokumentu jest bardziej „zatłoczona” od strony tytułowej „Krasnoarmiejskoj Kniżki”, gdzie na stronie tytułowej znaleźć można było jedynie gwiazdę i tytuł dokumentu.
Druga strona zawiera informacje podobne jak odpowiednia strona w dokumencie radzieckim, w polskiej Książeczce brak jedynie rubryki „numer znaku osobistego”. Mimo to w polskim dokumencie widnieje siedem rubryk zamiast sześciu. Wiąże się to z wydzieleniem rubryki „imię ojca” (w radzieckim odpowiedniku połączona z rubryką „imię”) oraz dodaniem rubryki „specjalność wojskowa”, którą w dokumencie radzieckim znaleźć można na stronie następnej, w dziale „dane ogólne”. Poza tymi dwoma różnicami, układ strony jest bardzo podobny. Wygląda na to, że również w polskich dokumentach rzadko wklejano zdjęcie do książeczki wojskowej.
Inną ciekawostką udostępnioną przez użytkownika Kirej jest wkładka z rosyjskim tłumaczeniem dokumentu. Wygląda na to, że był to znacznie bardziej praktyczny sposób na uniknięcie „nieporozumień międzysojuszniczych” od dwujęzycznego wypełniania rubryk.
Dziękuję wszystkim czytelnikom za odzew na poprzedni artykuł. Szczególnie dziękuję użytkownikowi Kirej za pomoc i udostępnienie skanów dokumentu.
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Chcesz być pierwszy?
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.