Bitwa pod Komarowem 1920 roku
dodany: 2009-07-01, godz. 22:36
89 ROCZNICA
BITWY POD KOMAROWEM
„Była to bitwa, na którą polskie dowództwo ostrzyło sobie zęby od dwóch miesięcy; choć nie stała się rozstrzygająca, stanowiła istotny element w demontażu znienawidzonej Konarmii. Była to jedyna okazja w czasie wojny, kiedy dwie duże jednostki jazdy w zwartym szyku stanęły naprzeciw siebie. Być może była to ostatnia prawdziwa bitwa kawalerii w dziejach Europy. Polska dywizja kawalerii pułkownika Juliusza Rómmla, złożona z dwóch brygad, nie mogła dorównać czterem dywizjom Budionnego. Nie musiała jednak atakować całej Konarmii, jej zadanie polegało na utrzymaniu jednego odcinka na południowym skrzydle pierścienia. Polacy walczyli w dwóch osobnych rundach - rano i wieczorem - przeciw jednostkom 6 i 11 dywizji sowieckiej. 7 brygada zaatakowała o 7.45 rano z pozycji nocnych w Komarowie. Natarcie rozpoczęła szarża 2 pułku szwoleżerów - ledwie dwustu ludzi -oraz liczniejszego 8 pułku ułanów. Przybycie 9 pułku ułanów małopolskich pozwoliło utrzymać linię ataku, zanim szarża 6 brygady opodal Niewirkowa nie oczyściła pola bitwy. Nieprzyjaciel - sowiecka 6 dywizja - wycofał się przez bagnistą dolinę i znalazł się poza zasięgiem. Straty polskie były duże, zwłaszcza wśród oficerów. 9 pułk ułanów stracił wszystkich dowódców szwadronów; w 6 brygadzie było wielu rannych, m.in. porucznik Komorowski; każdy polski pułk bardzo ucierpiał. Bitwa wieczorna była konsekwencją niespodziewanego powrotu sowieckiej 6 dywizji z Cześnik. Rómmel nie zdawał sobie sprawy z tego, co się dzieje, dopóki Sowieci nie wyszli z lasu naprzeciwko i nie ustawili się do ataku. Była to bardzo nerwowa chwila. Czerwona kawaleria wyła, gwizdała i szczękała szablami w prawdziwie kozackim stylu. Polacy jeszcze opatrywali rany. 9 pułk ułanów, który najbardziej ucierpiał w boju, ruszył z kopyta, by wygrać wyścig przed starciem. Ułani wpadli na nadjeżdżające szeregi i zmieszali się z nimi; walczono w zwarciu za pomocą rewolwerów, szabel, a nawet gołych rąk, by wysadzić przeciwnika z siodła. Okrzyk 'Hurra!' po prawej ogłosił przybycie galopem 8 pułku ułanów Krzeczunowicza, po którym pojawił się 1 pułk (krechowiecki) z samym Rómmlem na czele. Jakimś sposobem 9 pułk wykrzesał siły, by wydostać się ze zwarcia i zaszarżować ponownie. Sowiecka 6 dywizja runęła do tyłu, pozostawiając za sobą pole zasłane ludzkimi i końskimi szczątkami. Był to spektakl, jakiego Europa nie oglądała już nigdy więcej.”
Norman Davis „Biały Orzeł Czerwona Gwiazda”
ORDEE DE BATAILLE POLSKIEJ STRONY W BITWIE POD KOMAROWEM W DNIU 31 SIERPNIA 1920 ROKU
1 DYWIZJA JAZDY
Dowódca - płk Juliusz RÓMMEL
Szef Sztabu – rtm Aleksander PRAGŁOWSKI
6 Brygada Jazdy (zwana potocznie „Żelazną Brygadą”)
Dowódca -płk Konstanty PLISOWSKI
Szef Sztabu -por.Janusz ILIŃSKI
Ordery:
1 Pułk Ułanów Krechowieckich - dca: płk Sergiusz ZAHORSKI – pułk otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za wojnę 1920 roku i wstęgę za kampanię we Włoszech w 1944 roku.
12 Pułk Ułanów Podolskich - dca: rtm. Tadeusz KOMOROWSKI – pułk otrzymał – pułk otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za kampanię 1939 roku roku i wstęgę za kampanię we Włoszech w 1944 roku.
14 Pułk Ułanów Jazłowieckich - dca: kpt.art.Michał BELINA- PRAŻMOWSKI – pułk otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za wojnę 1920 roku i wstęgę za kampanię 1939 roku w Polsce. Był to jedyny pułk polskiej kawalerii dwukrotnie wyróżniony za kampanie konne.
7 Brygada Jazdy
Dowódca - płk Henryk BRZEZOWSKI
Szef Sztabu - rtm Witold MORAWSKI
2 Pułk Szwoleżerów Rokitniańskich - dca: mjr Rudolf RUPP
8 Pułk Ułanów X.Józefa Poniatowskiego - dca: rtm.Kornel KRZECZUNOWICZ
9 Pułk Ułanów Małopolskich - dca: mjr Stefan DEMBIŃSKI – pułk otrzymał Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za kampanie 1939 roku w Polsce.
Kombinowany Dywizjon Artylerii Konnej: 1.D.A.K. + 3-cia bat. 6.D.A.K. -
Dowódca -mjr Leon HÓZMAN – MIRZA - SULKIEWICZ
1 bateria 1 D.A.K. – otrzymałał Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za wojnę 1920 roku.
3-cia bat. 6.D.A.K. - otrzymała Order Wojenny Virtuti Militari V klasy za kampanię 1939 roku w Polsce.
Nie ma jeszcze komentarzy do tego artykułu. Chcesz być pierwszy?
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.