» NEWS » » ★  Obserwuj★  Obserwujesz✕  Nie obserwuj

9 maja 1945 – Dzień naszego Zwycięstwa



Na Białorusi teraz mieszka około 25 tyś. weteranów (kombatantów) Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Najmłodszemu minęło już dawno 80 lat. Ale oni żyją i demonstrują wzór tego, jak trzeba się stosować to naszego trudnego życia.

Mój dziadek Juri Bobkow, Rosjanin, trafił do wojska, kiedy miał 17 lat. Po krótkich studiach wojskowych, pod koniec 1944 r. znalazł się na froncie. Walczył w Polsce.

Walki były zacięte. Niemcy się mocno bronili. Mój dziadek był dowódcą PTR (karabin przeciwpancerny). Sierżant Bobkow walczyl około miejscowości Różan (80 km od Warszawy). Niemcy (około 150 czołgów) próbowali kontratakować nacierające odziały armii radzieckiej. Jednak atak ten został odrzucony. W składzie Drugiego Białoruskiego frontu mój dziadek Bral udział w tych walkach, własnoręcznie zestrzelił „Tygrysa”, a później niemiecki bunkier z CKM. Został nagrodzony medalem „Za Odwagę”.

Drugi mój dziadek, Haryton Melnikau, Białorusin, do początku Drugiej Wojny Światowej mieszkał w II Rzeczypospolitej. Od razu po 17 września 1939 r. wyjechał do BSSR. W 1940 trafił do Armii Czerwonej. Od pierwszego dnia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej brał udział w walkach z Niemcami. Później walczył w oddziale partyzantki radzieckiej. W 1944 r. wrócił do Armii Czerwonej i razem z jej oddziałami brał udział w szturmie Berlina, za co został nagrodzony medalem „Za zdobycie Berlina”.

Więc 9 maja – dla mnie to nie tylko święte narodowe, to nasze rodzinne święto. Moim zdaniem to też wspólne europejskie święto.

Pozdrawiam wszystkich!






 

 

Zdjęcia do artykułu (3) - wyświetl wszystkie:

Reklama


Publikacje - zobacz podobne



Komentarze do artykułu (42):




с Днем Победы !
[2011-05-08]


Coz, zgadza sie, dzien Waszego zwyciestwa. Jednak nie naszego. W tym samym mniej wiecej czasie moj pradziadek, profesor uniwersytetu w Wilnie, przebywal w Rosyjskim wiezieniu, z ktorego juz nie wyszedl. Brat babci, oraz kuzyn, byli w drodze na Sybir (partyzanci AK, okreg wilenski), kuzyn z Sybiru nie wrocil - zmarl z glodu. Dziadek z Brodow, pod Lwowem, wraz z zona i 2 dzieci byli w 1945 roku w drodze do Kazachstanu - wrocil dziadek i 1 dziecko, reszta zmarla. Nieco pozniej druga babcie i reszte rodziny, w ciazy, zapakowano w Wilnie do wagonu towarowego i przesiedlono. Ciezko to nazwac zwyciestwem i okazja do swietowania, na wolnosc trzeba bylo czekac kolejne paredziesiat lat. [2011-05-08]


Dziwnie to jest. Na rosyjskim forze bronie pamieci ofiar katynskich, walcze z nedoumkami od historii, a tu mnie obrazają, pisząc bzdury o moim dziadku. Moj dziadek walczyl z Niemcami o to zeby ty cfaniak (Remo 65) mieszkal w swoim wolnym kraju. Swieto 9 maja jest wspolno europejskim swietem. To nie swieto Stalina lub komunizmu. 
Dziwno, dziwno...Glupkow niestety sporo jak na wschod od Bugu, tak i na zachod. 

[2011-05-08]


9 maja dobito jednego gada, na dobicie drugiego, czekaliśmy, tak jak i Wy do 1989 roku. [2011-05-08]


Komentarze obrażające innych będą usuwane niezwłocznie! [2011-05-08]


С Днем Великой Победы Нетопеж:)))) [2011-05-08]


Moim zdaniem Dzień Zwycięstwa powinien być nie tylko świętem radości ale także zadumy i pamięci o milionach ofiar II Wojny Światowej. A zatem owocnego Dnia Zwycięstwa życzę.  [2011-05-08]


No w jednym masz racje, na wschodzie głupków i swołoczy mnóstwo. Bo mądrego nie uswiadczysz ni kawo, ni kawo. Zadbaliście o to jeszcze długo, długo przed 'dniem zwycięstwa' :):)  [2011-05-08]


Na zachodzie niestety tez... [2011-05-08]


Nie moje święto i nie polskie... [2011-05-08]


Nie którzy mówią "Rocznica wkroczenia wojsk Radzieckich"... [2011-05-08]


Wyzwoliciele- Armia Czerwona w wyzwalaniu Polski ; Errata 4.01.1944 Armia Czerwona w walce z Niemcami przekroczyła granice Rzeczypospolitej. Pierwsze doświadczenia nie dawały złudzeń. Sowieci nie uznawali polskiej administracji i oświadczyli, że ziemie te stanowią część ZSRR. Świeżo zawarte porozumienia broni między sowietami a oddziałami AK było tylko pozorem. Aresztowania polskich oficerów i żołnierzy AK, wywózki w głąb Rosji były na porządku dziennym. Dużo można powiedzieć o wiarołomstwie czerwonoarmistów, walczących wspólnie z AK na terenach wschodnich, choćby przy wyzwalaniu Wilna, a następnie mordujących lub wywożących do łagrów swych niedawnych sojuszników (to tylko jeden przykład sposród tysięcy w tym okresie). To także czarna karta w historii stosunków polsko-rosyjskich, o której trzeba pamiętać i nie dać się zwariować jakimś oszołomom piszącym w takt dawnej propagandy. Do dziś jak widać są przemilczane i zakłamywane fakty a są to fakty częstokroć przerażające: morderstwa, gwałty, kradzieże i rabunki na szkodę osób prywatnych, wywożenie całych fabryk, torów kolejowych, linii energetycznych, płodów rolnych. Należy też zauważyć, że w miejsce wycofywanych oddziałów frontowych, skierowano do Polski kilkadziesiąt dywizji NKWD (najwięcej spośród wszystkich tzw. krajów wyzwalanych), w jakim celu…? Oficjalnie w celu wyłapywania maruderów i dezerterów z Armii Radzieckiej oraz ukrywających się żołnierzy niemieckich, ale faktycznie w celu walki z polskim podziemiem niepodległościowym……………… [2011-05-08]


Ihar, faktycznie dziwne to wszystko... Zakładam, że Twoi dziadkowie w dobrej wierze walczyli z hitlerowcymi, nie kalkulując, że dla Polaków zastąpienie jednego okupanta drugim, to jednak nie wyzwolenie.
Dziękuję, że upominasz się na rosyjskojęzycznych forach o ofiary Katynia!
Musisz jednak przyznać, że dla tych Polaków, których dziadkowie i pradziadkowie zostali zgładzeni przez armię sierpa i młota, dla tych, których rodziny ograbiono i wysyłano na Sybir, wspomnienie o "wyzwoleniu" i o dniu zwycięstwa nie brzmi nawet dziś - po latach - za dobrze.
Cóż, jak pisał Kurt Vonnegut: "historia, tylko czytać i płakać..."
[2011-05-08]


No i temu wszystkiemu winni są dziadkowie Ihara? Panowie a dlaczego wspaniała Europa Zachodnia nie przyszła pod Różan nas wyzwolić, czemu oglądaliśmy tylko brytyjskie i amerykańskie czołgi jako sowieckie uzbrojenie leand-leasu? Tyle jest warta zachodnia pomoc. No chyba, że jak to z Aliantami bywa, rząd PRL płacił do lat 60-tych za uzbrojenie PSZ na Zachodzie.I nie przeszkadzały braciom z zachodu, że to pieniądze płacone przez katów. No ale, Ihara możecie obrażać, a Angole, Francuzi i Amerykańcy i tak nas mają wiecie gdzie.
[2011-05-08]


Dla mojej babci, dziadka i ojca 9 maja to kres niewolniczej pracy u Niemców. Spakowali się i podwożeni przez Sowietów mogli zacząć wędrować w stronę domu. Zwykli Sowieci dawali im jeść, spać i pakowali ich na ciężarówki jadące na wschód. Dziadek mocno nadwyrężył wątrobę wspólnie wypijanym spirytusem z niemieckich samolotów. Czuli się wolni i akurat 9 maja 1945 roku bardzo chcieli wracać do Polski.
[2011-05-08]


A dla mojej Armia Czerwona to 2 lata więzienia przez brzeskich bohaterów z NKWD dla pradziadka (oficera Policji w Grodnie) w latach 1939 - 41. Potem w 1944 ucieczka rodziny przed powrotem  czerwonych chłopaków. Dziadka z Mathausen wyzwolili Amerykanie, a w tym czasie jego żonę, a moją babcię Armia Czerwona próbowała zgwałcić... Do d....y z takim wyzwoleniem. [2011-05-08]


Setki takich ludzi którzy wracali z robót przyjaciele sowieci wywozili w głąb Rosji. Tam mogli pośpiewać czastuszki w łagrach. O tym też napisz. [2011-05-08]


Ihar moj pradziadek służył w dywizjonie Jazdy Kresowej i walczył w wojnie Bolszewickiej, a nie wysługiwał się takiemu zbrodniarzowi jak Stalin. To jemu zawdzięczam tak wiele i nie tylko ja. [2011-05-09]


Rosjanie zazucaja mnie, ze lije wode na polski mlyn. Ze zapomnilem o tragedii czyrwonoarmistow z roku 1920. Natomiast Polacy tu na dobroni zazucaja, ze jestem zwolicielem stalinizmu i komunizmu....
No trudno cos powiedziec. Jak widac i obecna Polska i obecna Rosja sa krajami bardzo zideologizowanymi.... Niestety...
....moj dziadek opowiadal mnie, jak w jednej polskiej wiosce jego, 17 letniego Rosjanina, i jego zolnierzy spotkali zwykli Polacy-wiesniace i dziekowali. Tak to bylo. Po prostu dziekowali, ze wyzwolili ta wies i wyzucili szwabow z ich kraju. I chyba te Polacy, rozumieli ze ten chlopaczek z dalekiego Riazaniu nie jest winny w tragedii ich krewnych w 1939-1940, ze te chlopaki, Bialorusini, Ukraincy, ktore ida z nim tez nie winni w zbrodniach stalinowskich. 
Jak by kto co nie mowil, 9 maja bylo i pozostanie swietem calej Europy!

[2011-05-09]




Rewolucja wymaga ofiar, to co się wydarzyło w w Polsce w 1945 r bylo rewolucja, która zbiegiem lat wypaliła swoje idee. Nie zmienia to faktu, iż wojna w europie zakończyła sie 9 maja. Woleli byscie by anglicy rekoma Niemców ciągnęli konflikt do jesieni czy wiosny 46? A moze którys z was chciałby III wojny światowej w 46 lub 47??? Do piewców nieudanego zamachu z lata 1944 na Hitlera - Polska w planach spiskowców NIE ISTNIAŁA...Byli za rozmowami z aliantami zachodnimi i za granica z 1939 ale z października...DOCIERA DO WSZYSTKICH??? Jak nie to odsyłam do literatury.Naród rosyjski stracil ponad 20 mln mieszkańców podczas Wielkiej Wojny Ojczyznianej to ze Stalin stworzył NRD i nie kazał wywieść wszystkich szkopów za Ural było z jego strony wielkim gestem łagodności wielkiego zwycięscy. Na front zachodni w porównaniu ze wschodnim trafiali rekonwalescenci i jednostki drugiej kategorii, jak tylko wyslali do beneluksu w Ardeny parę czołgow / jak się ta ilość ma do naprawdę ostatniej ofensywy wojsk niemieckich pod Balatonem z marca 45?/i to bez paliwa to omało nie pokonali angoli i amerykańców...Jest na portalu taki temat "cmentarze radzieckie" - są tam gdzie szły natarcia Koniew czy Żukow potrafili mieć straty rzędu 60% stanu osobowego, Malinowski i Rokosowski tylko? 40%, ci ludzie zginęli TU w Polsce nie za Kayń i zbrodnie Stalina a za RODINU, ZA POBIEDU ZA STALINA itd. Nie obrażajcie nikogo i nie mieszajcie we wszystko polityki.
[2011-05-09]


W II Wojnie Światowej Sowieci stracili na terenach dzisiejszej Polski 600 tys poległych. Alianci Zachodni kilkuset - lotników. Byli naszymi aliantami, czy tego chcemy czy nie.  [2011-05-09]


Ileż tu emocji i nieporozumień!

Zacznijmy od daty. Wojna w Europie skończyła się nie 9, a 8 maja. Podpisanie kapitulacji sił zbrojnych III Rzeszy w kwaterze Żukowa - będące skądinąd powtórzeniem tej samej kapitulacji z dnia poprzedniego - odbyło się późnym wieczorem 8 maja. Według czasu moskiewskiego było to po północy - stąd w ZSRR i krajach satelickich, a obecnie w Rosji tę właśnie datę przyjęto.

Kolejna sprawa - stosunek Polaków do tej rocznicy. Nie jest on i nie może być  jednoznaczny.
8/9 maja 1945 zbrodnicza III Rzesza, z którą Polska toczyła nieprzerwanie wojnę od 1 września 1939, skapitulowała. Niemcy przegrali, a Polacy byli po stronie zwycięzców. Żołnierze - Polacy zdobywali przecież nawet Berlin! Powinniśmy się cieszyć!

III Rzesza wojnę przegrała, czy jednak wygrała ją Polska? Pomijając ogromne straty terytorialne ziem dużo bardziej z Polską związanych niż nabytki na zachodzie, straciliśmy też niepodległość. PRL nie była przecież krajem w pełni niepodległym - nie zaprzeczy temu przecież nawet najbardziej zaciekły sowietolubek! Sowieci nie tylko ograniczyli naszą suwerenność - narzucili Polsce również obcy, początkowo jawnie zbrodniczy, hamujący naturalny rozwó ustrój polityczny. Do dziś odczuwamy tego skutki w każdym aspekcie życia.

Gdy myślę o rocznicy zakończenia wojny w Europie, zwłaszcza o dacie 9 maja, przypomina mi się wiersz poległego w Powstaniu Warszawskim Józefa Szczepańskiego "Ziutka" z batalionu "Parasol":

Czekamy ciebie, czerwona zarazo,

byś wybawiła nas od czarnej śmierci, 

byś nam, kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci,

była zbawieniem witanym z odrazą.
/.../Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
morderco krwawy tłumu naszych braci,
czekamy ciebie – nie, żeby cię spłacić,
lecz chlebem witać na rodzinnym progu.
/.../Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli 
nas,
dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej, 

skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,

cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.
/.../
Teraz kolejna sprawa - stosunek do sowieckich żołnierzy - w tym również do dziadków Ihara ;-)Żołnierz to żołnierz - nie ma większego wpływu na to, za jaką sprawę walczy. Żołnierz ma wykonywać swe obowiązki dobrze, uczciwie i z honorem. Z tym ostatnim w RKKA rożnie bywało - obciąża to jednak w dużo większym stopniu akceptujących ekscesy, lub wręcz do nich zachęcających przełożonych, niż szeregowych.Żołnierze sowieccy walczyli rzetelnie i z poświęceniem, ponosząc olbrzymie straty, za sprawę w której słuszność wierzyli. Szanuję ich za to.
Niewątpliwie wybawili nas od czarnej śmierci - i za to jestem im wdzięczny.Nie przynieśli nam wolności, choć większość z nich wierzyła, że to robi. Z tego powodu im współczuję.
[2011-05-09]


jjg-jarek i modelarz - na ziemiach polskich zgineło też sporo Niemców, czy mamy im być za to wdzięczni? To, że najazd nazwie się "wyzwoleniem", wcale nie znaczy, że faktycznie wyzwoleniem był... (hitlerowcy także twierdzili, że wyzwalają Polaków od "nieudolnej" władzy). Gesty łagodności Stalina... a to dobre! To, że Stalin (wraz z Hitlerem współodpowiedzialny za wybuch wojny) traktował swoich żołnierzy jak bezwartościowe mięso świadczyć ma niby o czym? I na koniec: trudno mieć żal do prostych żołnierzy, którzy dostali karabin w ręce i przetrwali lub nie (często wierząc przy tym, że walczą nie tylko za swój kraj, ale też za kraje, które znalazły się na drodze ich marszu). Owszem, Sowieci byli sojusznikami polskich komunistów, ale nie sojusznikami wolnej Polski! Postawa naszych zachodnich aliantów to już chyba temat na osobną opowieść (mówiąc delikatnie, nie mam o nich przesadnie dobrego zdania). I jeszcze jedno: Rosjanin jest mi bliższy niż Amerykanin, ale... Ameryka jest mi o niebo bliższa niż Rosja! [2011-05-09]


Z polskiego punktu widzenia 9 Maja to poprostu symboliczny dzien gdy agresor z 17 wrzesnia, pokonal agresora z 1 wrzesnia. Jest to dzien zwyciestwa ZSRR - nie tylko nad Niemcami, ale tez sukces dokonania czegos, co nie udalo sie w roku 1920 - przejecia kontroli nad Polska, dodatkowo "eksport rewolucji" i faktyczna kontrola nad polowa Europy. Z rosyjskiego punktu widzenia byl to niewatpliwe sukces, Rosja stala sie globalnym mocarstwem. Rosjanie maja co swietowac, choc nie udalo sie uzyskanej w 1945 roku dominacji utrzymac. Polacy do swietowania nie maja bynajmniej powodow. [2011-05-09]

Aby móc komentować musisz być zalogowany!

zaloguje się

12    następna (25)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Ogłoszenie płatne


daj ogłoszenie


Grupy


polityka prywatności