2 maja 1945 - Berlin
dodany: 2009-09-03, godz. 09:29
2 maja 1945 - Berlin Było ich pięciu. Wdrapali się na kolumnę, aby oznajmić polskim żołnierzom i całemu światu - to koniec wojny!
. - Służyliśmy w artylerii, ja obsługiwałem radiostację - wspominał kapitan Antoni Jabłoński. - To była noc z 1 na 2 maja. Przerwaliśmy niemiecką obronę, dotarliśmy pod kolumnę. "Chłopcy, koniec wojny!" - krzyczeliśmy i wtedy postanowiliśmy zawiesić flagę.
Skąd ją mieli? - Była taka zasada, że obsługa radiostacji zawsze miała coś biało-czerwonego pod ręką - odpowiada Jabłoński. Sztab wiedział o tej naszej fladze, ale po wojnie było o nas cicho... Eksponowano Rosjan, którzy zatknęli flagę na Bramie Brandenburskiej czy Reichstagu.
- Ojciec zawsze mówił nam, że to on, najzwinniejszy, zatykał tę flagę - przypomina Wiesława Grochulska, córka Kazimierza Otapa.
- Denerwował się, gdy zewsząd słyszał, że to Rosjanie byli pierwsi. Powtarzał: "Jak można tak kłamać? Pierwsza w centrum Berlina była nasza biało-czerwona". - Byliśmy dumni, że dokonał tego nasz ojciec i dziadek - komentują pani Wiesława i wnuczka Monika Michałowska.
Kazimierz Otap urodził się w 1920 r. w Czajach niedaleko Białegostoku. Przeszedł cały wojenny szlak od Lenino do Berlina. Po wojnie wrócił na Podlasie. Ożenił się i przeprowadził na Mazury, pracował na kolei, był konduktorem. W połowie lat 60. skusiła go perspektywa lepszych zarobków w Petrochemii w Płocku, gdzie mieszkał 40 lat. Zmarł w niedzielę w karetce w drodze do szpitala.
- To był fajny i uczynny kolega, nigdy nam niczego nie odmówił. Miał trudny i piękny życiorys. Piękny - bo to on po tylu upokorzeniach, jakich doświadczył nasz kraj, dostąpił zaszczytu, by zawiesić polską flagę w samym środku pokonanego Berlina."
W dniu 2 maja 1945 r. ok. godz. 6 rano, podczas rajdu przez park Tiergarten dokonanego przez 2. batalion, część 1. batalionu 3 pułku piechoty i batalion czołgów 66 Brygady Pancernej, żołnierze z polskiej 1 dywizji kościuszkowskiej z 7 baterii 3 dywizjonu 1 pułku artylerii lekkiej, zatknęli na środku trzeciej kondygnacji kolumny biało-czerwony sztandar.
Drugą flagę na balustradzie drugiej kondygnacji, na polecenie por. Piotra Potapskiego, powiesili żołnierze z 8 baterii 3 dywizjonu.
Trzecią flagę powiesiło pięciu polskich żołnierzy z 1 Dywizji Piechoty (byli to ppor Mikołaj Troicki, plut. Kazimierz Otap, kpr. Antoni Jabłoński oraz kanonierzy Aleksander Kasprowicz i Eugeniusz Mierzejewski).
Coraz częściej żołnierskie nekrologi i suche prasowe relacje mówią o zgonie kolejnego kombatanta będącego symbolem historii i tradycji orężnych narodu. Jednym z nich był zmarły niedawno porucznik WP Kazimierz Otap, uczestnik walk o Berlin, żołnierz, który wspólnie z kolegami zawiesił polską flagę na Kolumnie Zwycięstwa
Takich jak on kombatantów Wielkiej Wojny odchodzi coraz więcej. Warto o nich pamiętać. Żadne miejsce pamięci, wojenny cmentarz, żołnierska mogiła nie zostały zapomniane.
Kazimierz Otap przez ostatnie lata mieszkał w Płocku.
Siegessäule - pruska kolumna zwycięstwa w parku Tiergarten w Berlinie zaprojektowana przez Heinricha Stracka po 1864 roku w celu upamiętnienia zwycięstwa Prus nad Danią (zagarnięcie Szlezwiku-Holsztyna) i odsłonięta 2 października 1873 upamietniając także zwycięstwa w wojnie z Austrią i w wojnie z Francją. Na szczycie kolumny wzniesiono brązową figurę Nike o wysokosci 8,3 metrów i wadze 35 ton, zaprojektowanej przez Friedricha Drake.
Wspominał o nim na uroczystej Sesji Rady Miasta oraz w Muzeum Mazowieckim - spichlerz przy okazji otwarcia wystawy falerystycznej płk Antoni Jelec
wykorzystano fragmenty z amieszczonego w "Metro"
|
|
Bardzo ciekawa historia! [2009-09-04]
|
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.